Biegowe bolączki

facebooktwitterpinterest

Badania pokazują, że około 60% biegaczy doświadcza problemów żołądkowych. Powodem jest m.in. fakt, że podczas biegu organizm przekierowuje tlen i krew z przewodu pokarmowego do mięśni, by w ten sposób zapewnić odpowiedni poziom energii. W efekcie w układzie pokarmowym brakuje tlenu i krwi, co utrudnia normalne funkcjonowanie żołądka. Nieprawidłowo strawiony pokarm trafia do jelit, wyciągając ze sobą płyny i powodując tym samym wzdęcia, gazy i mdłości. Biegi o wysokiej intensywności, biegi długodystansowe, wyższa temperatura na zewnątrz i nieodpowiednie nawodnienie organizmu dodatkowo zaostrzają te nieprzyjemne doznania.Woman Touching Her Stomach

Poniżej lista najczęściej spotykanych problemów żołądkowych u biegaczy:

Ból w górnym odcinku układu pokarmowego: Bóle w tej okolicy brzucha dotykają około 25% biegaczy, zwłaszcza tych początkujących. Przyczyną jest zazwyczaj ograniczony dopływ krwi w tym obszarze i obciążenie więzadeł. Rozwiązaniem jest zmniejszenie i zamiana posiłku przedtreningowego na bardziej lekkostrawny oraz pamiętanie o rozgrzewce przed każdym biegiem. Rozgrzewka biegacza, wbrew temu co twierdzą niektórzy, nie powinna być w formie rozciągania. Najlepszą metodą są krótkie podskoki w miejscu, „pajacyki”, przeskakiwanie z jednej nogi na drugą. Stretching pozostawiamy na koniec.

Refluks: Choroba ta oznacza cofanie się spożytego pokarmu z żołądka w stronę przełyku z powodu nieszczelności/niewydolności dolnego zwieracza tego narządu. Około 20% dorosłych biegaczy ma problemy z bólami klatki piersiowej i refluksem. Refluks predysponują m.in. tłuste i ostre pokarmy, kawa, wino oraz nagłe zmiany pozycji ciała, dlatego po spożyciu posiłku przedtreningowego nie należy leżeć ani ubierać się w obcisłe ubrania, a niestety większość koszulek i spodni biegowych jest dość opinająca. Poza tym takie ćwiczenia, jak np. przysiady, wykonywane podczas rozgrzewki również mogą nasilać te dolegliwości.

Czkawka i gazy: Tego typu objawy pojawiają się najczęściej po spożyciu produktów powodujących wzdęcia, np. fasoli lub brokułów. Jednak nerwowe połykanie powietrza podczas biegu i stres z nim związany, który ogranicza dopływ krwi do układu pokarmowego mogą skutecznie nasilać te problemy.

Mdłości i wymioty: Bieganie z pełnym żołądkiem, podobnie jak jedzenie w trakcie biegu (zwłaszcza gdy nie jest się do tego przyzwyczajonym) może prowadzić do mdłości, a nawet wymiotów. Zakłada się, że okres pomiędzy spożyciem pełnego posiłku a rozpoczęciem biegu powinien wynosi 2-3 godziny. Jednak wiele zależy od rodzaju pokarmów i indywidualnych przyzwyczajeń. Warto też pamiętać, że wszelkie eksperymenty z żelami energetycznymi mogą zakończyć się tragicznie, jeśli organizm nie jest do nich przyzwyczajony. Dlatego należy dokładnie czytać skład i zanim wypróbuje się dany środek na zawodach, najpierw trzeba go przetestować podczas treningu.

Biegunka: Głównymi sprawcami jest ograniczony dopływ krwi i ciągle podrzucanie żołądka na skutek biegu, co podrażnia jelita. Ostatnie badania pokazują, że biegunka wywołuje stan zapalny, w skutek którego giną komórki błony śluzowej, ale na szczęście szybko są zastępowane przez nowe.

Gorączka i dreszcze po biegu: Ograniczony dopływ krwi może uszkodzić jelita i tym samym umożliwić patogenom przedostanie się do krwioobiegu. Zespół nieszczelnego jelita, mimo iż niezbyt często spotykany, może powodować stan gorączkowy, dreszcze, mdłości i biegunkę po intensywnym biegu. W takim przypadku warto skonsultować się z lekarzem i zawsze pamiętać o odpowiednim nawadnianiu organizmu podczas treningu.

Na koniec jeszcze parę innych produktów, które mogą wywoływać powyższe problemy. Tabletki przeciwbólowe, przez wielu stosowane niemalże codziennie, mogą podrażniać i tak już podrażnione jelito, co w efekcie może doprowadzić do większego uszkodzenia błony śluzowej i krwawienia. Produkty o wysokiej zawartości błonnika pobudzają ruchy jelit, co generalnie jest pozytywnym zjawiskiem, ale raczej nie podczas biegu. Dlatego przed dłuższym treningiem lepiej nie jeść zbyt wiele warzyw lub owoców. Wysoko słodzone napoje gazowane, łącznie z napojami energetycznymi, mogą powodować wzdęcia, gazy, a niekiedy nawet biegunkę. Woda jest znacznie bezpieczniejsza pod tym względem i na pewno zdrowsza. Należy również pamiętać, by posiłek przedtreningowy nie był zbyt obfity, ponieważ wbrew temu co czasem nam się wydaje, jeden banan jest w stanie dostarczyć wystarczająco dużo energii na godzinny bieg. Sławne „pasta party” też nie są urządzane zaraz przed maratonem, ale raczej dzień wcześniej.

Źródło:

 

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz