Fruktoza a glukoza

facebooktwitterpinterest

fruktoza
Okazuje się, że nasz mózg reaguje inaczej na fruktozę, a inaczej na glukozę, co ma wpływ na zwiększanie się apetytu. Fruktoza pobudza ośrodek nagrody w mózgu sprawiając, że mamy większą ochotę na jedzenie za każdym razem, gdy widzimy jakąś „wskazówkę” spożywczą, np. reklamę w telewizji. Dlaczego tak się tak dzieje?

Otóż cukry nie są sobie równe. O ile fruktoza wpływa na szereg układów neuroprzekaźnikowych, uaktywniając ostatecznie ośrodek nagrody w mózgu, glukoza działa w mniej spektakularny sposób, przyczyniając się raczej do tłumienia aniżeli pobudzania apetytu. Te dwie, zgoła odmienne reakcje są kluczowe dla naszej masy ciała, czyli mówiąc krótko, wpływają na to, czy będziemy tyć czy też tracić na wadze.

Ogólnie istnieją trzy typy cukrów prostych: glukoza, fruktoza i galaktoza, gdzie ta ostatnia nie jest zazwyczaj dodawana do wysoko przetworzonych produktów spożywczych, ponieważ jej smak nie jest wcale słodki. Z kolei glukoza, która powstaje na skutek rozkładu węglowodanów złożonych, to podstawowe źródło energii dla organizmu. Pożywienie bogate w glukozę to m.in. suszone i świeże owoce, a także w mniejszym stopniu zboża, rośliny strączkowe, warzywa i orzechy. Podczas gdy te same pokarmy, zwłaszcza owoce, zawierają również fruktozę, ten typ cukrów prostych jest dodawany do wielu przetworzonych produktów w formie syropu kukurydzianego bogatego we fruktozę (ang. high fructose corn syrup).

Badania naukowe pokazują, że glukoza, w przeciwieństwie do fruktozy, zmniejsza aktywność podwzgórza odpowiedzialnego za kontrolę głodu i pragnienia wśród wielu innych procesów metabolicznych. W porównaniu do glukozy, spożywanie fruktozy zwiększa w nieznanym stopniu poziom hormonów odpowiedzialnych za głód. W skrócie, gdy fruktoza dociera bezpośrednio do mózgu, stajemy się bardziej głodni, a w przypadku glukozy bardziej syci.

Podczas najnowszych badań przeprowadzonych przez dr Kathleen Page z Keck School of Medicine, wykorzystano metodę rezonansu magnetycznego (MRI) do zbadania mózgów 24 ochotników (mężczyzn i kobiet), w wieku od 16 do 25 lat. Badanym podawano do picia napoje zawierające glukozę albo fruktozę. Gdy ochotnicy oglądali zdjęcia jedzenia (np. ciasta czekoladowego), naukowcy wykonywali rezonans magnetyczny głowy. Przy każdym nowym zdjęciu, badani określali jak bardzo nasila się ich chęć jedzenia.

Okazało się, że fotografie produktów spożywczych uruchamiały jądro półleżące, jedno z podstawowych jąder mózgu, składające się z tysięcy neuronów o charakterze dopaminergicznym. To właśnie ten obszar mózgu odpowiada za przyjemne doznanie nagrody. Badania pokazały, że stymulacja tego rejonu okazała się większa, w przypadku osób, które wypiły napój z fruktozą niż ten zawierający glukozę. Fruktoza znacznie bardziej nasilała uczucie głodu i chęć zjedzenia niż glukoza.

Źródło:

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz