Gentle Gourmet Café

facebooktwitterpinterest

Gentle Gourmet Café
24 Boulevard de la bastille,
75012 Paryż, Francja
http://www.gentlegourmetcafe.com

Niedaleko katedry Notre-Dame w Paryżu (ok. 1 km) znajduje się wegańska restauracja – “Gentle Gourmet”. Miejsce dość szykowne, urządzone ze smakiem, z eleganckimi kelnerami i naprawdę wykwintnymi daniami wegańskimi (do zup dodawane np. jadalne kwiaty). Ceny również raczej z wyższej półki – dwie osoby za pełen obiad z deserem muszą się przygotować na wydatek ponad 200 zł. No, ale to Paryż! ☺ Dzielnica porządna, miejsce ładnie urządzone, obsługa przemiła, a menu dość zróżnicowane i posiłki naprawdę warte swej ceny. Porcje są dość spore, więc można się porządnie i ze smakiem najeść.

W „Gentle Gourmet” nie napijemy się alkoholu, ale mamy za to do wyboru dużo napojów wegańskich, począwszy od różnego rodzaju kaw i herbat (np. zielona „Love is Pure”), a skończywszy na drinkach z mleczka ryżowego lub owsianego.  Są też zestawy śniadaniowe z pysznym, chrupiącym pieczywem francuskim, tradycyjnymi konfiturami i masłem w 100% roślinnym. Wszędzie możliwość wybrania opcji bezglutenowej. Sałaty świeże, z oryginalnymi dodatkami, jak na przykład świeże jagody Goji. Pyszne zupy, np. hiszpańskie gazpacho. Dania główne są dość zróżnicowane – można zamówić m.in. burgera portobello, pizzę, stek z tofu, lasagne, risotto. Jest w czym wybierać, zwłaszcza że sposób podania potraw może zmylić co do roślinnego pochodzenia składników.

Na pewno nie jest to typowa wegańska restauracja, ponieważ gdyby nie jej opis, wygląda jak każdy inny, elegancki lokal w Paryżu. Sporo turystów zresztą nie ma świadomości, że menu jest w 100% wegańskie. Przypomina to trochę nasze warszawskie „Veg Deli”, choć jest niewątpliwie bardziej eleganckie i „paryskie” w stylu. Można tu zarówno wpaść na pyszny lunch, jak i bardziej elegancką kolację. To jedno z takich miejsc, gdzie bez problemu można zaprosić swoich mięsożernych znajomych, by przekonali się na „własnej skórze” jak pyszna i bogata smakowo może być kuchnia wegańska. Niestety, w Polsce będziemy musieli poczekać jeszcze parę lat (mam nadzieję, że nie dłużej) nim powstanie podobny lokal.

W „Gentle Gourmet” zamówiliśmy burgera portobello i pizzę – obydwa dania przepyszne i bardzo przypominające w smaku oraz wyglądzie swoje tradycyjne, mięsne pierwowzory. Chyba najlepsza pizza wegańska, jaką miałam okazję jeść. Chrupiące, cienkie ciasto jak przy najlepszych pizzach włoskich, do tego moc warzyw, rozpływający się w ustach ser wege, ketchup i inne wspaniałe przyprawy. Porcja naprawdę spora, ale pan kelner widząc moje gabaryty zaproponował, że w razie czego może ją zapakować na wynos. ☺ Burger również wyśmienity, podawany z majonezem wegańskim domowej roboty i pieczonymi ziemniakami. Na deser sernik z truskawkami i wiórami kokosowymi oraz ciastko dnia w postaci tarty cytrynowej z bitą śmietaną. Od dzisiaj sernik jest to mój sernik NUMER JEDEN! Nie ma co pisać, trzeba spróbować i koniec! ☺

Generalnie restauracja jest zdecydowanie godna polecenia. Duży plus za wspaniałe menu (wybór + smak), sprawną i kulturalną obsługę (co w Paryżu wcale nie jest takie oczywiste) oraz elegancki wystrój, który stanowi pewną odmianę jeśli chodzi o typowe lokale wegańskie. Niestety, restauracja nie działa w poniedziałki i jest dość droga. W każdym razie warto ją odwiedzić przynajmniej raz i zakosztować naprawdę wykwintnej kuchni wegańskiej.

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz