Niedobór witaminy B12

facebooktwitterpinterest

Supplements

Według najnowszych badań, jeden na czterech dorosłych w Stanach Zjednoczonych cierpi na niedobór witaminy B12. Witamina ta dostarcza energii, a jej brak wiąże się z wieloma negatywnymi skutkami dla zdrowia. Mimo iż B12 jest witaminą rozpuszczalną w wodzie  jest przechowywana w wątrobie, nerkach i innych tkankach organizmu (od 3 do 6 lat), w związku z czym jej niedobór może być niezauważony nawet przez wiele lat. I na tym właśnie polega największe niebezpieczeństwo, ponieważ gdy problem zostanie wykryty, w organizmie mogło już dojść do wielu nieodwracalnych zmian.

Witamina B12 pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego, pokarmowego, naczyniowego i rozrodczego. Reguluje produkcję hormonów, wspiera pracę układu odpornościowego i produkcję czerwonych krwinek i DNA. Ma duże znaczenie dla naszych zdolności poznawczych i dobrego samopoczucia. Jej wpływ jest zatem niezwykle szeroki – od nastroju aż po materiał genetyczny. Trudno więc się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że niedobór witaminy B12 może mieć wiele poważnych konsekwencji dla zdrowia, jak na przykład anemia, czyli brak czerwonych krwinek odpowiedzialnych za transport tlenu do komórek, co jest istotne dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu (również przemiany materii!).

Jakie są więc przyczyny niedoboru witaminy B12? Powody mogą być dwa – albo nie dostarczamy sobie wystarczających ilości B12 wraz z pożywieniem albo nasz organizm nie jest w stanie jej prawidłowo przyswajać. Obecnie głównym źródłem tej witaminy są produkty zwierzęce, choć to nie zwierzęta ją produkują, ale bakterie występujące w glebie (więcej: http://www.vegangirl.pl/obalamy-mity/). Zwierzęta po prostu spożywają te bakterie, a ludzie zwierzęta i tak w skrócie wygląda ów łańcuch pokarmowy. Z kolei weganie wykluczający ze swojej diety produkty zwierzęce są najbardziej narażenie na niedobór B12 i to im najczęściej zaleca się suplementację. Wiele produktów przeznaczonych dla wegan jest więc wzbogaconych o witaminę B12, jak na przykład mleka roślinne, ale nie tylko! Dobrym źródłem jest również tempeh, miso, wodorosty i algi, a zwłaszcza spirulina, która dodatkowo dostarcza wysoko jakościowego białka roślinnego (ok. 60%). Prócz tego, zawiera mnóstwo innych składników odżywczych i antyoksydantów, takich jak beta-karoten, selen, cynk, żelazo, witaminy C, E i B.

Jednak nie tylko roślinożercy mają problemy z niedoborem, również osoby, których organizm nie jest w stanie odpowiednio przyswoić tej witaminy z powodu problemów z żołądkiem lub chorób autoimmunologicznych. Gorsze wchłanianie pojawia się także u ludzi powyżej 50 roku życia z powodu słabszej produkcji soków żołądkowych. Składniki odżywcze są również gorzej przyswajalne z powodu wrzodów, choroby Leśniowskiego-Crohna, celiakii, nieżytu żołądka lub usunięcia części jelita (np. w ramach operacji mającej na celu zmniejszenie masy ciała). Niektóre lekarstwa na receptę również mogą wpływać na gorszą przyswajalność witaminy B12, w tym środki wspomagające leczenie wrzodów, leki zobojętniające i metformina – lek przeciwcukrzycowy. Pozostałe przyczyny to nadmierne spożycie kawy (powyżej czterech filiżanek dziennie), zapalenie bakteryjne i ekspozycja na tlenek azotu.

Dodatkowo, częstym powodem niedoboru bywa również niedokrwistość złośliwa, tj. choroba autoimmunologiczna najczęściej dotykająca osoby w wieku 40-60 lat z grupą krwi A. W przebiegu choroby organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała skierowane przeciwko czynnikowi wewnętrznemu produkowanemu przez komórki śluzówki żołądka. Czynnik ten wiąże się z witaminą B12 w żołądku i umożliwia jej transport do krwi. Jednak w sytuacji, gdy przeciwciała atakują czynnik, organizm nie jest w stanie odpowiednio przyswoić B12, co powoduje jej niedobór. U niektórych osób, brak czynnika wewnętrznego jest wrodzony.

Jakie są więc objawy? Objawy niedoboru B12 nie są zbyt charakterystyczne i często mylone z innymi problemami zdrowotnymi, dlatego aby mieć całkowitą pewność konieczną są dokładne badania krwi i dogłębny wywiad z pacjentem. Naukowa nazwa witaminy B12 to kobalamina, więc warto o tym pamiętać analizując swoje wyniki. Ogólnie uznaje się, że niedobór pojawia się w przypadku, gdy poziom witaminy B12 we krwi spada poniżej 150 pmol/L. Według najnowszych badań, dzienne zapotrzebowanie ustalono na 4-7 mg dziennie, ale należy tutaj zaznaczyć, że nie jest to wartość, jaką powinniśmy przyjmować, ale PRZYSWAJAĆ. W tym celu, dzienna dawka winna wynosić przynajmniej 250 mg dziennie lub 25%.

Najczęstsze objawy to:

  • zmęczenie i brak energii
  • krótki oddech
  • ból głowy
  • problemy z koncentracją
  • zaniki pamięci
  • blada lub żółtawa skóra
  • problemy żołądkowe
  • utrata wagi
  • drętwienie kończyn lub kłucie w kończynach
  • osłabienie mięśni
  • zmiany nastroju
  • suchość w ustach
  • dzwonienie w uszach
  • bezsenność
  • bielenie paznokci (objaw anemii)

W wyjątkowo ciężkich przypadkach, niedobór witaminy B12 może prowadzić do depresji, psychozy lub demencji oraz trwałego uszkodzenia układu nerwowego. Objawy rozwijają się stopniowo i nasilają wraz z czasem. Jako że witamina B12 bierze udział w tylu funkcjach organizmu, jej brak zwiększa ryzyko choroby układu sercowo-naczyniowego, powstania nowotworu, udaru lub wad wrodzonych. Jak widać, konsekwencje są dość poważne dla zdrowia, dlatego jak zawsze, lepiej zapobiegać niż leczyć. Na niedobór witaminy B12 są najbardziej narażeni weganie i wegetarianie, osoby po 50. roku życia, operacji usunięcia odcinka jelita lub przyjmujące metforminę. Jednak wystarczy odpowiednio zbilansowana dieta, regularne badania i przede wszystkim obserwowanie swojego organizmu, by nie dopuścić do powstania jakichkolwiek niedoborów.

Źródło:

Podobne artykuły:

1 Response

Dodaj komentarz