Wegańska pasta do zębów – część 2

facebooktwitterpinterest

IMG_7354

Dzisiaj bardzo krótko. Jak da się zauważyć po dacie postów – jedna porcja pasty starcza na około dwa tygodnie dla jednej osoby. W tym czasie przebarwienia na moich zębach nieco się wyrównały. Powierzchnia płytki zębowej stała się gładsza i zaraz po umyciu nie czuć było na niej żadnych nierówności.

Zgodnie z zapowiedzią zdecydowałem się na zmianę składu. Udało mi się znaleźć na Allegro mieszankę mięty, szałwii i melisy. Już po przygotowaniu zapach był znacznie ciekawszy, a kolor intensywniejszy i bardziej przypominając tradycyjną pastę. Dodatkowo, smak dużo lepszy i nieco delikatniejszy (prawdopodobnie dzięki melisie i szałwii).

Przygotowanie: Do pojemnika wrzucamy 3 łyżki oleju kokosowego, 3 łyżki sody oczyszczonej i jedną łyżkę mieszanki ziołowej, a następnie wszystko porządnie mieszamy za pomocą miksera.

IMG_7343

Na zakończenie przerzucamy zawartość do zamykanego słoika/pojemnika i gotowe!

IMG_7345

Składniki (Pasta – wersja 2):

  • 3 łyżki oleju kokosowy
  • 3 łyżki sody oczyszczona
  • 1 łyżka mieszkanki (mięta+melisa+szałwia)

Podobne artykuły:

2 komentarze

  1. Publiczna Pralnia napisał(a):

    pod jakim hasłem można znaleźć na allegro/w internetach tę mieszankę?

  2. jacek napisał(a):

    Bezpośrednio użytkownika reklamować nie będę, ale jak wpiszesz „wybielający miętowy proszek do zębów” to na pewno znajdziesz 😉

Dodaj komentarz