Pieczony tofurnik

facebooktwitterpinterest

Pyszny, pieczony, składający się z 3 warstw tofurnik, którego przygotowanie wraz z pieczeniem zajmie mniej niż 2 godziny.

 

1. Orzechy z masy głównej należy zalać wrzątkiem i odstawić na bok.

2. Do blendera wrzucić wszystkie składniki podstawy i wymieszać do momentu aż całość zacznie się mocno lepić. W międzyczasie nastawić piec na 175 C.

3. Przygotowaną masę włożyć do wysmarowanej olejem kokosowej brytfanki i wstawić do pieca na 15 minut.

4. W międzyczasie odcedzić orzechy włoskie i wrzucić je wraz z resztą składników masy głównej do blendera. Mieszać do momentu otrzymania jednolitej masy.

5. Wyciągnąć z pieca podstawę i wlać na nią masę główną. Następnie włożyć brytfankę do pieca (160 C) na 1 godzinę.

6. Po godzinie wyciągnąć ciasto z piekarnika i poczekać aż wystygnie, następnie udekorować konfiturami i świeżymi malinami.

Gotowe ciasto przechowywać w lodówce (do 4 dni).

PODSTAWA

  • 67g płatków owsianych
  • 84g migdałów
  • 0,25 łyżeczki oli
  • 24ml syropu z agawy
  • 60g oleju kokosowego (rozpuszczonego)

MASA GŁÓWNA

  • 120g orzechów włoskich
  • 100ml mleka migdałowego
  • 540g tofu
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
  • 160ml syropu z agawy
  • 15g oleju kokosowego (rozpuszczonego)

POLEWA

  • wybrana konfitura (najlepiej z owoców leśnych)
  • świeże maliny do przystrojenia

Podobne artykuły:

9 komentarzy

  1. Marcin napisał(a):

    Przy wegańskich przepisach, niestety, trzeba się trochę więcej „orobić”, a przynajmniej lista składników jest dłuższa. Za to efekt ewidentnie nagradza cały ten wysiłek 🙂

  2. Kamil napisał(a):

    Dla zapracowanych 2 godziny to sporo 🙂 ale jak efekt ma wynagrodzić ten czas, to jak najbardziej warto

  3. Kasia Bolek napisał(a):

    nie jestem weganką, ale chętnie spróbowałabym słodkiego wypieku z tofu. Do tej pory używałam tego sera tylko do sałatek, po uprzednim usmażeniu go na głębokim tłuszczu. Zapisuję sobie przepis do przetestowania

  4. Ka Ewa napisał(a):

    Zwykle jadałam tofu w wersji niesłodkiej, ale tofurnik to mi wygląda na dużą smakowitość 🙂

  5. Kotarzyna napisał(a):

    Uwielbiam wegańskie przepisy, mimo że weganką nie jestem.

  6. Jeszcze nigdy nie odważyłam się zrobić ciasta z tofu. Chętnie bym spróbowała, ale strasznie dużo tego tofu trzeba zgromadzić 😛

  7. Klaudyna Maciąg napisał(a):

    Raczej nie ruszę niczego, co ma cokolwiek wspólnego z migdałami 🙂

  8. Michał Woroniecki napisał(a):

    TO-FU ;)) Jak coś tak się nazywa to na pewno nie ruszę:P Nie jestem fanem tofu, kiedyś próbowałem zjeść „kotleta” w Greenwayu i nie smakowało absolutnie niczym:)

Dodaj komentarz