VeganPizza

facebooktwitterpinterest

VeganPizza
ul. Poznańska 7
Warszawa
https://www.facebook.com/veganpizzapl

Lokal dopiero co powstał i nie da się tego nie zauważyć. Wszystko świeże, nieco ascetyczne, menu dość ograniczone (no, żeby herbaty nie dało się zamówić?! ☺) i brak możliwości zapłaty kartą. Jednak spokojnie, jestem pewna, że lokal w niedługim czasie mocno się rozkręci!

Przede wszystkim dlatego, że właściciele sprytnie wykorzystali boom na kuchnię wegańską i znaleźli prawdziwą niszę. Burgery powoli stają się passé, ale pizza będzie na topie zawsze. A pizza wegańska to prawdziwy rarytas! Początkowo nikt nie wierzył, że jedzenie pozbawione produktów odzwierzęcych może być faktycznie smaczne, aż końcu powstało kilka świetnych miejsc na mapie Polski, które udowodniły, że może być nie tylko smaczne, ale wręcz lepsze od swoich tradycyjnych odpowiedników. Dobrym przykładem jest pierwsza, polska burgerownia „Krowarzywa” serwująca wielkie buły o wymyślnych nazwach, naszpikowane świeżymi, przepysznymi warzywami. Nie tylko pysznie, ale zdrowo. Czego chcieć więcej?

A no właśnie więcej takiej wegańskiego fast foodu! Teraz przyszła pora na pizzę – coś, na co czekałam bardzo, bardzo długo. Jadłam taką w Paryżu i nie mogłam wyjść z podziwu, że można zrobić prawdziwą, smaczną pizzę bez jaj, sera i mięsa. W końcu pomysł dotarł i nad Wisłę. „VeganPizza” mieszcząca się praktycznie w samym centrum miasta oferuje naprawdę bogaty wybór. Dodatkowo, możemy skorzystać z opcji na cieście zwykłym lub bezglutenowym. Pizza jest też słusznych rozmiarów (35 cm), więc można się porządnie najeść! Zamówiliśmy „Wypas” i „Swojską” – obydwie bardzo dobre, naprawdę godne polecenia.

Przystawka w postaci focaccii w porządku, ale bez rewelacji. Dla tych, którzy są trochę na bakier z kuchnią włoską – focaccia to po prostu ciasto stanowiące podstawę do pizzy, lekko „nadmuchane” z sosem pomidorowym, czosnkiem i/lub ziołami (rozmaryn/szałwia). Nieopatrznie zamówiliśmy tę przystawkę, która okazała się wielkości pizzy, więc generalnie jedzenia było trochę za dużo. Warto o tym pamiętać, wybierając się do tego lokalu, żeby po prostu się nie przejeść. Niestety, brakowało jeszcze do spróbowania deserów, ale wiem, że są w planach. Tak czy siak, pizza bardzo na plus, więc jeśli ktoś ma ochotę na weganizm w wydaniu „italiano” zdecydowanie polecam.

Wystrój dość minimalistyczny, trącący trochę za bardzo barem mlecznym, ale być może w przyszłości to się zmieni. Generalnie przestrzeń mała, ale czysta i jasna, z porządnie urządzoną toaletą, co w przypadku lokali wegańskich wcale nie jest takie oczywiste. Generalnie, wrażenia pozytywne, jedzenie smaczne, obsługa miła, dojazd wygodny. Warto wpadać i wege pizzą się zajadać! ☺

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz