Witamina B12 a trądzik

facebooktwitterpinterest

acne

Witamina B12 jest niezwykle ważna dla zdrowia, ponieważ uczestniczy w przemianie materii białek, tłuszczów i węglowodanów, wytwarza erytrocyty, dzięki czemu zapobiega niedokrwistości organizmu i wpływa na pracę układu nerwowego, co z kolei przekłada się na zdolność do koncentracji, pamięć i dobry nastrój. Witaminę tę wytwarzają bakterie żyjące w ziemi, które są następnie spożywane wraz z pokarmem przez zwierzęta hodowlane. Ze względu na wysoko rozwinięty poziom higieny u ludzi, możliwość dostarczania tej witaminy z naturalnego źródła pierwotnego została utracona, w związku z czym najpopularniejszym obecnie dostępnym źródłem jest źródło wtórne w postaci mięsa i produktów odzwierzęcych. Jednak błędem jest myślenie, że witaminę B12 produkują zwierzęta. Jest ona obecna w wielu rodzajach alg i wodorostów morskich, drożdżach piwnych, a także produktach sfermentowanych, jak np. tempeh.

Witamina B12 urosła do miana pewnego rodzaju świętości. Każdy weganin na pewno przynajmniej raz w życiu usłyszał zarzut o „braku białka” i „niedoborach witaminy B12” w swojej diecie. Jednak, jak pokazują najnowsze badania, witamina ta nie jest wcale taka doskonała, jakby się mogło wcześniej wydawać. Amerykańscy naukowcy odkryli bowiem, że działa prozapalnie i sprzyja rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za trądzik. Co gorsze, jest prawdopodobnie jednym z czynników wpływających na pogorszenie stanu cery również w wieku dojrzałym, co może trwać nawet do 50. roku życia(!).

Dr Huiying Li wraz ze swoim zespołem z Uniwersytetu Kalifornijskiego (Wydział Farmakologii Molekularnej) sprawdziła, jaki poziom witaminy B12 faktycznie sprzyja nasileniu problemów skórnych. W pierwszej kolejności naukowcy zbadali związek witaminy B12 z bakterią Propionibacterium acnes odpowiedzialną za wypryski u osób ze zdrową cerą i osób z cerą problematyczną. Okazało się, że szlak biosyntezy witaminy B12 w bakterii Propionibacterium acnes był znacznie bardziej obniżony u pacjentów z trądzikiem niż u osób ze zdrową cerą. Następnie naukowcy przeanalizowali wpływ zwiększonej podaży witaminy B12 ze źródeł zewnętrznych na poziom tej witaminy naturalnie produkowanej w bakteriach skórnych. Badanie przeprowadzono na 10 ochotnikach ze zdrową cerą, którym podawano B12 dożylnie. Okazało się, że witamina hamowała ekspresję genów P. acnes zaangażowanych w jej syntezę. Faktycznie, ekspresja tych genów obniżyła się do poziomu podobnego u osób z cerą trądzikową. Wygląda więc na to, że przyjmując dodatkową ilość witaminy B12 w postaci suplementu, sprawiamy, że bakterie skórne stają się mniej aktywne, co prowadzi do zachwiania naturalnej równowagi bakteryjnej i zwiększa ryzyko powstania trądziku.

Zgodnie z wnioskami eksperymentu opublikowanymi w „Sciene Translational Medicine”, uczestnicy badania, którzy dotąd nie mieli problemów skórnych, zauważyli pogorszenie stanu cery tydzień po otrzymaniu zastrzyku z witaminą B12. Okazało się, że po zakończeniu badania ekspresja genów w bakteriach P. acnes wyglądała u nich tak samo jak u osób z trądzikiem. Zespół Li przeprowadził też testy laboratoryjne, podczas których witamina B12 była dodawana do bakterii P. acnes. Bakterie zareagowały w taki sposób, że zaczęły produkować organiczne związki o nazwie porfiryny, które prowokują stany zapalne odpowiedzialne za rozwój trądziku.

Oczywiście, eksperyment ten wymaga dalszych badań, choć negatywny wpływ nabiału i mięsa na stan cery jest znany od dość dawna – po prostu dopiero teraz ów mechanizm zaczyna być bardziej jasny.

Więcej:

Źródło:

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz